piątek, 29 czerwca 2012

Rozdział 1

Rano:
Wstałam wypoczęta.Wzięłam szybki prysznic zrobiłam lekki makijaż i ubrałam się w to:http://stylistki.pl/blah-190244/ i zaczęłam znosić kartonu na dół moja mama była już gotowa wtedy podjechał bus zaczęliśmy wynosić wszystko do samochodu gdy było już wszystko załadowane zamówiłyśmy taksówkę i pojechałyśmy na lotnisko ledwo co zdążyłyśmy.Przez cały lot rozmawiałam z mamą o tym co będziemy robić w Londynie.
-Mamo a co ze szkołą?-powiedziałam zmartwiona
-O to to się kochanie nie martw.A po za tym mam dla Ciebie niespodziankę
-Jaką??
-Miałam na tyle pieniędzy żebym mogła zafundować Ci szkołę o której marzyłaś.Pamiętasz chyba tą szkołę co mi pokazywałaś dla młodych talentów
-Ale mamo to za drogo
-Kochana ty się niczym nie martw od Poniedziałku będziesz do niej chodziła
-Ale przecież tam chodzą chyba dzieci sław i młode gwiazdy
-Wiem o tym to wszystko za takie dobre wyniki w nauce a po za tym będziesz mogła rozwijać swój śpiew
-Mamo naprawdę Ci dziękuję a co do śpiewu to nie śpiewam aż tak ładnie
-Dziecko proszę nie przesadzaj nigdy nie słyszałam żeby ktoś tak jak ty śpiewał
Rozmawiałyśmy całą drogę o tej mojej nowej szkole bardzo się cieszyłam ale i trochę martwiłam tam chodziły dzieci fotografów,modelek,piosenkarek itp.A ja co zwykła dziewczyna z Polski miałam tylko nadzieje że nie będę wytykana palcami przez innych.Gdy wysiedliśmy z samolotu wzięłyśmy walizki i pojechałyśmy do nowego domu bardzo byłam ciekawa gdzie będziemy mieszkały ale i bardzo byłam ciekawa jak mojej mamie udało się załatwić tą szkołę przecież same pieniądze nie wystarczą:
-Mamo czy mogła bym Cię o coś zapytać
-Jasne czy coś się stało
-Nie tylko się zastanawiam jakim cudem przyjęli mnie do tej szkoły przecież trzeba być sławnym
-No dobrze z koro już tak bardzo chcesz wiedzieć to Ci powiem wiesz że dostałam pracę
-No tak a co to mam z tym wspólnego
-Jestem panią fotografką będę robiła zdjęcia samym sławą będziesz miała sławną mamę za tydzień mam sesje z samą Madonną
-Że co to super kocham cię
-Ale jest jeszcze druga strona medalu ta sesja ma się odbyć na hawajach będę musiała wylecieć na jakieś 2 tygodnie
-Mamo ale ja nie jestem mała dam sobie radę
Nagle samochód zatrzymał się pod przepięknym domem byłam pod wrażeniem a zwłaszcza jak weszłam do środka było magicznie szybko pobiegłam zobaczyć mój nowy pokój był wspaniały wszystkie nasze rzeczy powinny dojechać jakoś pod wieczór więc postanowiłam że położę się i pooglądam filmiki na laptopie.Czas szybko zleciał do wieczora wszystkie nasze rzeczy też dojechały sprężałyśmy się z mamą chciałyśmy jak najszybciej położyć się spać skończyłyśmy wszystko wypakowywać około 1 w nocy od razu położyłam sie spać to była ciężka sobota.Całą niedzielę spędziłam z mamą na zwiedzaniu Londynu nasłuchałam się i to nie mało najczęściej był: ''ale tu się zmieniło...'' , ''jak mnie tu dawno nie było...'' , ''a tutaj stało kiedyś to i to..''.
Po całym dniu zwiedzania położyłam się szybko spać ponieważ jutro pierwszy dzień w szkole.
Rano:
Wstałam około 7.20 szybko się ubrałam i zeszłam na dól zjadłam 2 kanapki z nutella i wyszłam do szkoły.Gdy doszłam do szkoły byłam bardzo podenerwowana poszłam do sekretariatu odebrałam swój plan i książki.Kierunek można było sobie samemu wybrać ja wybrałam muzykę.Było tu całkiem inaczej niż w Polsce każdy miał swoją szafkę lekcje nie miało się cały czas z tymi samymi osobami tylko z kimś innym ..................................................................

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz